Szukaj

10 zasad stymulacji dziecka


1. Otoczenie dziecka ma najsilniejszy wpływ na mózg w czasie jego rozwoju.

Doświadczenia mózgu i stymulacje z czasu wzrostu, są niezbędne aby mózg dojrzał. A dojrzewanie mózgu jest niezbędne aby mógł analizować kolejne doświadczenia. Rozważnie wykorzystaj pierwszy rok. Mózg bobasa rośnie wtedy szybciej niż kiedykolwiek. Im właściwszą stymulację zapewnimy w tym czasie, tym silniejszy będzie rozwój mózgu, co z kolei umożliwia większe możliwości dalszej nauki.

2. Interakcja jest bardziej wartościowa niż obserwacja

Nie uczymy się grać w tenisa czy jeździć na nartach jedynie na podstawie informacji książkowych. Musimy wejść na kort, poczuć rakietę w dłoni, zdać sobie sprawę z szybkości piłki i odległości od przeciwnika, czy przyczepności do podłoża, żeby nauczyć się grać. Z książki nauczymy się zasad gry, ale nie jej samej. Dzieci mają dokładnie tak samo - muszą uczestniczyć aby zrozumieć i nauczyć się. Dlatego, najlepszym sposobem aby dziecko uczyło się "życia", jest aby je nosić i bawić się z nim. Nie zostawiajmy dziecka w kojcu czy łóżeczku z zabawkami, gdyż to właśnie ta interakcja z opiekunem jest dla niego najważniejsza. Dla dziecka nieporównywalnie lepiej jest, jeśli bawimy się z dzieckiem bezpośrednio niż jeśli spędza codziennie godziny w kojcu bawiąc się samo. Bawiąc się z dzieckiem sprawiamy, że jego zabawki "ożywają". Zwykłe maskotki stają się bardzo interesujące, mówią i chodzą, latają. Dopóki dziecko nie ma tak rozwiniętej wyobraźni, nie umiałoby samo wymyśleć takiej zabawy, a w ten sposób - mówiąc do dziecka, śpiewając, bawiąc się z nim - tę wyobraźnię w sobie rozwija, kształtuje, udoskonala. Nie chodzi oczywiście o to aby każdą minutę spędzać z dzieckiem stymulując je, ale należy zadbać o zdrowe proporcje i poświęcić maksimum czasu w miarę możliwości. Zwykła obserwacja nie sprawi, że dziecko rozwinie zdolności.

3. Ciekawość: stymulacja powoduje kolejną stymulację

Jeśli kiedykolwiek chcieliście zjeść drugie ciastko, albo kolejny raz jechać w to samo miejsce na wakacje - to zrozumiecie co mam na myśli. Kiedy miało się miłą stymulację, chcemy mieć kolejną. Aktywna stymulacja to zdolność dziecka do sięganie do przedmiotów w celu ich poznania. Dziecięca interakcja z rodzicami może nauczyć je jak poznawać nowe rzeczy, zdobywać nowe doświadczenia. Stymulacja pasywna jest wtedy, gdy ktoś prezentuje dziecku bodziec. Jednak celem do którego dążymy, jest sprowokowanie ciekawości u maluszka, aby samo szukało nowych doświadczeń. Dzięki temu dziecko z czasem zrozumie że jeśli coś kopnie to to spadnie / przesunie się, a jeśli nie dotknie to się nie ruszy. Każdy lubi mieć kontrolę nad otoczeniem, taka zabawa daje dziecku satysfakcję. Z czasem nauczy się jak samemu można robić różne rzeczy. Oczywiście dziecko umie w pewnym zakresie samo się bawić, ale tu nasza rola, aby wzbudzić na czas ciekawość. A chcesz aby dziecko było ciekawe. Ciekawska osoba zadaje pytania, chce się dowiedzieć więcej, szuka nowych informacjach. Ciekawska osoba jest bardzo bystra. Im więcej wie tym więcej chce się dowiedzieć. Zawsze szuka nowej wiedzy.

4. Uwaga dziecka to klucz do skutecznej stymulacji.

Aby dziecko skorzystało z wzbogaconego, stymulującego otoczenia, musi być uważne. Czasem człowiek jest przytomny, ale jakby nieobecny, nie słyszy ani nie widzi co się dzieje wokół. Tak też bywa z dzieckiem. Nauczy się najwięcej gdy zwraca uwagę na opiekuna. Należy dobrać odpowiednią stymulację do stanu dziecka. Kiedy dziecko nie będzie zwracało uwagi na nas, może to wynikać z przetrenowania. Nie można wtedy przymuszać dziecka do dalszej stymulacji, tylko zapewnić odpoczynek.

Co wskazuje na to, że dziecko jest uważne i gotowe do interakcji?

  1. Patrzy na opiekuna i podąża za nim wzrokiem

  2. Zmienia się wyraz twarzy, może się np.. uśmiechać.

  3. Rozszerzają się źrenice i oczy wydają się większe. Wzrok skupiony jest na obiekcie stymulującym. Przy czym pamiętać należy że noworodek jest w stanie skupić się na około 4 -10 sekund.

  4. Wyciąga paluszki a potem także całą rączkę czy nóżkę w stronę przedmiotu.

  5. Oddech staje się nieco wolniejszy i równomierny.

  6. Brzuszek się rozluźnia.

  7. Jeśli ssie smoczek, również odruch ssania się spowolni.

Oczywiście ciężko byłoby to wszystko odmierzyć - myślę że rzadko liczymy oddechy dziecku podczas zabawy, niemniej jednak takie są fakty.

Ten ostatni punkt ma jednak spore zastosowanie praktyczne. Wniosek z tego płynący brzmi: Nie rozpraszaj dziecka np.. Mówieniem do niego podczas gdy je, ponieważ to osłabia jego odruch ssania! Jest to ważne szczególnie na początku życia maluszka, kiedy jeszcze nie zdaje sobie sprawy z istotności jedzenia. Mała rzecz, a cieszy.

Z drugiej strony wypatrujmy objawów przestymulowania:

  1. Może marudzić, płakać.

  2. Dziecko macha rączkami, kręci się lub wije.

  3. Przebiera paluszkami rąk i stóp

  4. Wytrzeszcza oczy i wpatruje się w opiekuna

  5. Staje się drażliwe

5. Należy kłaść nacisk na systematyczne powtarzanie

Mówi się, że ćwiczenie czyni mistrza - i jest to oczywiście prawdą. Powtórki dają nam wspaniałe wspomnienia z dzieciństwa. Większość naszych wspomnień dotyczy właśnie jakichś rytuałów z dzieciństwa, które wzbudzają w nas nostalgiczne odczucia. Rytuały dają dziecku bardzo wiele. Już w pierwszym półroczu życia, dziecko nabiera dzięki nim poczucia bezpieczeństwa i bliskości, dziecko cieszy się rozpoczynającym się rytuałem. Może to być kołysanka w porze snu, czy kołysanie na rękach. Rytuały są niezwykle ważne gdy chodzi o naukę. Bez regularnych ćwiczeń nie nauczymy się gry na pianinie, czy innego języka. Tak samo jest z niemowlętami.

Nie można jednak przesadzać i zmuszać dziecka aby koniecznie powtarzało nawet jeśli nie skupia już na tym uwagi. Wówczas zrazi się do nauki i osiągniemy dokładnie odwrotny skutek do zamierzonego.

6. Pozycja w jakiej przebywa dziecko, wpływa na możliwość uczenia się dziecka

Jeśli łóżeczko, czy kojec dziecka będzie całymi miesiącami w tym samym miejscu, dziecko widzi wciąż te same rzeczy w określony sposób, pewnych rzeczy w pokoju w ogóle nie będzie mogło zobaczyć. Przyzwyczaja się więc do ustalonego widoku. Jeśli przestawiamy łóżeczko, dziecko nabiera nowych perspektyw, ma więcej bodźców do nauki. Można też zmieniać pozycję dziecka w łóżeczku - i w ten sposób dokonywać zmiany perspektywy jeśli nie ma innej możliwości. Jest to istotne również z powodów fizycznych, jeśli układamy dziecko ciągle w tę samą stronę, na tym samym boku, to wkrótce rozwiną się asymetrie także w się mięśni po jednej stronie ciała. Może się to objawiać przekrzywianiem główki czy nawet całego tułowia na jedną stronę i będzie wymagało rehabilitacji w przyszłości. Jednak powyżej 8-9 miesiąca dziecko zaczyna wymagać rutyny, będzie dawało to poczucie bezpieczeństwa. To będzie czas aby zakończyć ,,podróże łóżeczkowe".

Bardzo liczy się również pozycja ciała dziecka podczas aktywności. Badania wykazały, że do stymulacji raczej trzeba nieco spionizować dziecko. W tej pozycji dziecko ma większą szansę się skupić.

Unikajmy też bardzo jasnego światła gdyż dzieci widzą lepiej w nieco przyciemnionym, zwłaszcza u najmłodszych dzieci - do drugiego miesiąca życia.

Niezwykle ważne jest aby dziecko przynajmniej 15 minut dziennie spędziło na brzuszku. Jest to konieczne do prawidłowego rozwoju układu ruchowego całego ciała. Uczy się unosić coraz dłużej główkę, obracać tułów, unosić ramiona, obracać, a później także siadać, czy raczkować i chodzić.

WAŻNE

  1. Do 8-9 miesiąca życia zmieniaj co miesiąc ustawienie łóżeczka, kojca w pokoju

  2. Trzymaj w pionie podczas stymulacji

  3. Zapewnij przynajmniej 15 minut dziennie leżenia na brzuszku

  4. Wykorzystaj czas leżenia na pleckach na specjalnie dla niemowląt przeznaczone ćwiczenia gimnastyczne

  5. Unikaj silnych, jaskrawych świateł

7. Zrozumienie lateralizacji dziecka pomoże Ci lepiej współpracować

Przez pierwsze trzy miesiące dziecko ma bardziej czułą prawą stronę. Niezależnie od późniejszej prawo - lub leworęczności. Dlatego aby przyciągnąć uwagę dziecka należy w pierwszej kolejności rozpocząć interakcję od prawej strony. Oczywiście nie można pomijać strony lewej. Dziecko może nie zdawać sobie sprawy z obecności też lewej strony ciała, dlatego cokolwiek robimy po stronie prawej, musimy też powtórzyć po stronie lewej. W ten sposób dziecko wykształci czułość po obu stronach.

8. Zapewnij ciepło: Dziecko współodczuwa nasze emocje

Dziecko już od urodzenia odczuwa i jest wrażliwe na nasze emocje. Potrafi wyczuć czy chcemy się bawić, czy nie. Są jednak pewne aktywności, które pomagają stworzyć ciepło i zapewnić poczucie bezpieczeństwa dziecku. Jest to zabawa z dzieckiem posadzonym na kolanach lub przytulonym tak, aby czuło ciepło naszego ciała i nasz zapach. Jednak nic nie zastąpi miłości, czułości - dziecko musi czuć że to prawdziwe uczucie, wtedy będzie czuło się bezpiecznie i szczęśliwie.

9. Użyj stymulacji do pobudzania i uspokajania - zachowaj homeostazę

Homeostaza to stan, w którym wszystkie składniki, układy są w równowadze. W życiu codziennym używamy do wykonywania różnych czynności tylko tyle energii ile trzeba. Dzieci również lubią równowagę. Dlatego tak ważne jest aby nie przestymulować dziecka. Z czasem nabierzemy wprawy i dostrzeżemy oznaki zmęczenia. Wielu rodziców używa aktywności do usypiania. Zasypiające dzieci w foteliku samochodowym podczas jazdy, czy w kołysce, czy nawet zwyczajnie bujane w ramionach. O ile usypianie w ruchu nie jest niczym złym, to już ruch podczas snu może generować zaburzenia snu nocnego. Dlatego należy z tym uważać.

10.Pozytywna motywacja

Niektórzy sądzą, że pochwały rozleniwiają. Ja tak nie uważam. Pochwały generują nowe, coraz lepsze zachowania i aktywności i kształtują dobrych, szczęśliwych ludzi. Sama wizja pochwały pobudza nas do bardziej wytężonych starań i…z dziećmi też tak jest Rodzic jest całym światem dziecka. Jego zadowolenie jest dla dziecka ogromną radością. Warto od samego początku nagradzać przejawy ciekawości świata dziecka, mówimy często że je kochamy, uśmiechajmy się.


Sposoby pochwał, które będą pobudzające do wysiłku ze strony dziecka to między innymi:

  1. Spojrzenie: oko w oko, twarzą w twarz

  2. Słowo: Ciepła pochwała, im więcej słów użyjemy, tym więcej dziecko będzie ,,odpowiadać"

  3. Dotyk: Dotyk to bardzo silny komunikator uczuć, używajmy go także by nagradzać

Na podstawie informacji zawartych w książce ,,How to have a smarter baby? The infant Stimulating Program For Enhancing Your Baby,s Natural Development" autorstwa Dr Susan Ludington - Hoe i Susan K. Golant

#nabrzuszku #zdrowie #stymulacja #interakcja #mózg #rozwójmózgu #rozwój #motywacja #zmysły

Elżbieta Szymańska

20200430_110736_edited_edited.jpg

 Tworzę prawdziwie naukowy i jedyny taki w Polsce blog parentingowy.

 Piszę o tym jak w prosty sposób można wspierać rozwój mózgu dziecka i przez to dać mu lepszy start w przyszłość.

 Studia medyczne i doktoranckie nauczyły mnie skutecznie weryfikować źródła wiedzy.

Doświadczenie z dziećmi uświadomiło mi jak bardzo pracochłonna jest dla rodziców wartościowa nad nimi opieka.

 Każdy post powstaje z pasją i pełnym zaangażowaniem naukowym a przy tym niebanalnym podejściem.

Pobierz bezpłatny mini e-Book

"Ćwiczenia z myślenia"

Wszelkie prawa zastrzeżone na rzecz Elżbiety Szymańskiej @2016-2020

Sprzedawca:

Indywidualna praktyka lekarska Elżbieta Szymańska

ul. Rejtana 10/14

Bydgoszcz 85-001

NIP 8882743692